Think Lodz

Jak miasta przeobrażają przestrzeń dla dzieci.

  Jak miasta przeobrażają przestrzeń dla dzieci.

     

Jak miasta mogą stać się bardziej przyjazne dla dzieci? Od ograniczania ruchu samochodowego po tworzenie zielonych przestrzeni – sprawdzamy, co działa w Europie i co można wprowadzić w Polsce.

Dzieci są coraz bardziej nieobecne w przestrzeni miejskiej. Po części odpowiada za to starzenie się społeczeństwa, ale nie tylko. Miasta nie są projektowane z myślą o dzieciach. To sprawia, że kurczy się ich możliwość do swobodnego spędzania czasu na zewnątrz.
Wzrost  ruchu samochodowego oraz cyfrowe formy rozrywki sprawiły, że zabawa dzieci przenosi się do domów, zamkniętych osiedli lub parków. Metropolie potrzebują zmiany, żeby spełnić potrzeby najmłodszych mieszkańców.

Bezpieczne osiedla i miasta?

Według światowego raportu Educo, jedna trzecia dzieci uważa, że ulice ich osiedla lub miasta nie są bezpieczne, chociaż w Europie ten wskaźnik jest niższy (15%). Zagrożenia różnią się pomiędzy miastami. Inne będą w miastach krajów bardziej rozwiniętych, a inne w miastach państw rozwijających się. Można wyróżnić dwa typy najbardziej znaczących niebezpieczeństw:

  • Przemoc: W miastach z wysokimi wskaźnikami przestępczości dzieciom trudniej bawić się na ulicy przez ryzyko bycia ofiarą, nawet przypadkową.
  • Wypadki: Rosnąca obecność samochodów na ulicach spowodowała wzrost liczby wypadków z udziałem pieszych na przejściach (O rozwiązaniach poprawiających bezpieczeństwo transportu piszemy tutaj: Singapur – lider inteligentnych systemów transportowych), również tych przy szkołach, stanowiąc duże ryzyko dla młodych. Auta przyczyniły się również do zmniejszenia przestrzeni dostępnej do

    aktywnego spędzania czasu i socjalizacji.

 Podwórka inne niż kiedyś

Rodzice, chcąc uchronić dzieci przed tymi czynnikami, stali się nadopiekuńczy. Wożą dzieci do szkoły, na dodatkowe zajęcia, do znajomych czy choćby do kina. W związku z tym u młodych zanika zdolność poruszania się po ulicach i docierania do różnych miejsc. Robią to za nich rodzice, często samochodem. Wzmagają w ten sposób ruch, który tworzy zagrożenie.

Zabawa przeniosła się w miejsca, gdzie ciągle są obecni rodzice, przez co stała się bardziej nadzorowana. Rodzice skuteczniej reagują na ryzykowne sytuacje, ale ma to też drugą stronę. Dzieci nie rozwijają pewnych umiejętności, które wynikają ze spontanicznej i nie zawsze przemyślanej zabawy rówieśników. Ogranicza to też socjalizację – dzieci przy rodzicach nie będą rozmawiać tak swobodnie, jak bez nich.

Przyjazne projektowanie miast

W niektórych miastach możemy zobaczyć projekty adresujące wspomniane zjawiska.

Barceloński program superbloków zmienił oblicze osiedli, oddając miejsce samochodów pieszym. Zamknięcie konkretnych ulic dla ruchu samochodowego doprowadziło do powstania bezpiecznych dla dzieci stref z placami zabaw, ławkami i większą ilością drzew.

W Kopenhadze projektowanie ulic i przestrzeni publicznych stawia na pierwszym miejscu. Miasto może się pochwalić licznymi parkami i innymi zielonymi przestrzeniami, które zapewniają bezpieczne miejsca do zabawy. Na wzmiankę zasługuje Superkilen Park, jako przykład przyjaznej i przeznaczonej dla wszystkich przestrzeni. Zawiera rampy dla wózków oraz sprzęt do zabawy sensorycznej. Promuje zabawę, eksplorację i zacieśnianie relacji, znacząco poprawiając jakość życia okolicznej społeczności.

W Holandii istnieje system Woonerfów, ulic które skupiają się na pieszych i zieleni. Zmniejszą tym samym prędkość pojazdów. Taka ulica jest przyjazna wszystkim, włącznie z dziećmi i stanowi doskonałą przestrzeń do spędzania czasu. Woonerfy możemy znaleźć w Łodzi, Warszawie lub Gdyni.

Planowanie miejskie uwzględniające dzieci powinno wykraczać poza place zabaw. Musi zawierać otwarte przestrzenie, szerokie chodniki, ławki, parki, a także uwzględniać zdanie najmłodszych (O znaczeniu planowania przestrzennego dla jakości życia piszemy w artykule Krajowa Polityka Miejska 2030).

Na podstawie:

https://www.tomorrow.city/beyond-playground-cities-reimagining-spaces-for-kids/

https://nclurbandesign.org/towards-child-friendly-urban-spaces/

Autor:
Jakub Kocik